Depresja sezonowa
Taka forma depresji, która jest na pewno o wiele mniej dotkliwa niż normalna depresja, jednak nie możemy bagatelizować jej problemu, dopada nas szczególnie w momentach kiedy za oknami maluje się coraz gorsza pogoda. W naszym klimacie depresje sezonowe mogą spotykać nas szczególnie w okresie jesiennych słot oraz podczas zimy, kiedy człowiek jest zrezygnowany, niczego mu się nie chce i nie widzi dalszego sensu w robieniu tego czym cały czas się zajmuje. Jest to też spowodowane ogólnym pogorszeniem naszego nastroju, co znowu wynika z małej ilości słońca w tym okresie, którego promieniowanie zbawiennie wpływa na tworzenie w naszym organizmie witaminy D, inaczej zwanej hormonem szczęścia. Dlatego jeśli mamy możliwość w tym ciężkim dla każdego okresie skorzystajmy chociaż z kilkudniowego urlopu w cieplejszych stronach, aby naładować baterie i móc uniknąć depresji, nawet tej sezonowej.